Zagrożenia moralne
Luty 2010 | Moralność
Przeciwieństwem moralności jest niemoralność. Rozpowszechniona tendencja że życie jest tylko przyjemne, nie trzeba skupiać się na innych aspektach życia tylko na przyjemnościach i dogadzaniu sobie. Uleganie takiemu rozumowaniu wypacza nasz zdrowy system postrzegania świata i naszą hierarchie wartości. Człowiek niemoralny nie jest tylko społecznie upośledzony ale silnie oddziałuje swoją postawą na innych, pozostawiając trwały ślad w psychice. Obserwowanie tego złożonego problemu nie tylko przez organy prawa, ale też przez zwykłych ludzi w społeczeństwie jest dzisiaj tematem podstawowym. Często się mówi i nagłaśnia sprawy upadku moralnego i dotyczy to zarówno dzieci jak i dorosłych. Nasz stosunek do niemoralnej i niegodzącej postawy będzie i jest ściśle powiązany z wartościami jakie sami przejawiamy i szczerzmy w życiu. Jeżeli dla nas zażywanie np. narkotyków czy nadużywanie alkoholu, jawna pornografia będzie sprzeczne z zasadami i jawnie będziemy to propagować pokażemy jak bardzo chcieli byśmy zmiany na lepsze. Możliwe ze jednostki to będą odbierać jako apel lub niezgadzanie się na wszystko co nam proponuje dzisiejszy świat mimo to musimy czynnie brać udział w przemianach moralnych ale zawsze na lepsze. Tak żeby ulepszyć a nie pogarszać sytuacji, która i tak jest dla niektórych beznadziejna.
Człowiek który pracując przez całe swoje życie niczego się nie dorobił, posiada niewiele pod względem materialnym może być tak naprawdę bardzo bogaty. Może odczuwać ludzkie słabości, wczuwać się w sytuacje i postępki innych, może przejawiać empatie – odczuwać czyjś ból we własnym sercu. Może kierować się miernikami jak drogowskazem i być tak wyczulona na potrzeby innych niż ktoś kto zawsze miał wszystkiego pod dostatkiem. Skąd się bierze tego rodzaju bogactwo wewnętrzne? Nie można go wyssać z mlekiem matki, nie jest też towarem który można kupić w supermarkecie. To wiedza oparta na miłości, to czyny oparte na zasadach. Umysł który jest bogaty we wzniosłe rady i kształcony w mądrości życia jest jak balsam na ranę. Łagodzi gdy jest taka potrzeba ale też dodaje dynamicznej energii wtedy gdy nawet się tego nie spodziewamy. Zawsze możemy liczyć na pomoc. Drogocenność takiego postępowania skłania każdego człowieka do zastanowienia się czym tak naprawdę karmimy swój umysł. Czy jest to tylko telewizja? Nie pozwól by dzisiejszy system wyzuty z naturalnego uczucia jakie powinno być widoczne i jakie powinniśmy przejawiać wyparło twoje starania w nabywaniu wiedzy która może prowadzić do przedłużenia sobie i innym życia. Inwestuj w swoje uczucia i nie przerwanie wprowadzaj w czyn to czego się uczysz.
W Anglii w XVI wieku narodził się nowy odłam chrześcijaństwa, częściowo zależny od protestantyzmu, zwany anglikanizmem. Twórcą anglikanizmu był król Henryk VIII. Król, który nie mógł się doczekać męskiego potomka z Katarzyną Aragońską, wystąpił do Stolicy Apostolskiej z prośbą o unieważnienie małżeństwa. Kiedy papież się nie zgodził, Henryk VIII, za zgodą parlamentu oraz prymasa ogłosił niezależność kościoła angielskiego od Rzymu, ustanawiając siebie głową nowego kościoła. Król był początkowo przeciwnikiem reformacji, jednak osobiste skłonności miały wpływ na zmianę jego poglądów. Novum, jakie zostało wprowadzone przez anglikanizm to przede wszystkim zniesienie celibatu księży, likwidacja zakonów, msze prowadzone w języku angielskim. Bez zmian pozostała hierarchia kościelna, zachowano również kult świętych. Po akcie supremacyjnym papież obłożył króla ekskomuniką, jednak nie miało to większego wpływu na rządzącego, bowiem został poparty przez większą część społeczeństwa, arystokrację, a nawet kler. Przeciwnicy reformy, w tym słynny filozof Morus, zostali straceni. Anglikanizm zachował wiele z katolicyzmu, nie odrzucono całkowicie jego doktryn. Podstawą objawienia pozostała Biblia, która interpretowana miała być ciągle z dotychczasową tradycją. Utrzymano dogmat o wolnej woli człowieka oraz boskiej łasce. Odrzucono zwierzchnictwo Stolicy Apostolskiej, jednak w ostatnich latach coraz więcej wspólnot anglikańskich dąży do ponownego pojednania. Taka sama sytuacja dotyczy klasztorów, które zostały zlikwidowane przez Henryka VIII. Obecnie na całym świecie istnieje około 100 wspólnot anglikańskich. Anglikanizm kwalifikowany jest jako religia państwowa, jego głową pozostaje król lub królowa. Kościoły anglikańskie znajdują się w Wielkiej Brytanii, w Irlandii, w Stanach Zjednoczonych oraz w dawnych brytyjskich koloniach. Najwyższa władza wewnątrz kościelnej hierarchii należy się zgodnie z tradycją arcybiskupowi Canterbury. Kościół anglikański, w przeciwieństwie do katolickiego, zezwala na wyświęcanie kobiet.